ASG, czyli Air Soft Gun PDF Drukuj Email
Prawie każdy facet będąc chłopcem bawił się z kolegami na podwórku „w wojnę". Teraz mamy możliwość przeniesienia tej zabawy na zupełnie inny poziom. Co jest takiego w ASG, że ma coraz więcej zwolenników, nie tylko wśród płci brzydkiej?

ASG, z angielskiego Air Soft Gun, oznacza broń napędzaną powietrzem. Sama nazwa Air Soft używana jest do określenia specyficznego typu zabawy w terenie dla minimum dwóch osób. Jest to kolejna po paintballu forma aktywnego spędzania czasu czerpiąca garściami z militarystyki.

Podstawą gry jest wykorzystanie replik rzeczywistych modeli broni w skali 1:1. Posiadają one napęd sprężynowy, gazowy bądź elektryczny. Jako amunicję wykorzystuje się plastikowe kulki o rozmiarach 6 bądź 8 milimetrów. Mogą być wypełnione farbą bądź nie. Najczęściej są białe, choć zdarzają się także czarne bądź różowe.

Kluczem do gry jest organizowanie rozgrywek, których celem mogą być: wyeliminowanie drużyny przeciwnej, zdobycie przedmiotu z zajętego przez przeciwnika terenu bądź zajęcie określonej lokalizacji i utrzymanie jej.

Air Soft jest zabawą dla minimum 2 osób. Maksymalnej liczby uczestników nie da się ograniczyć. Obecnie zarówno w Polsce, jak i na całym świecie, organizowane są zloty fanów, w których bierze udział czasami ponad 1000 osób. Uczestnicy rozgrywki powinni charakteryzować się wzajemnym zaufaniem i uczciwością gdyż, w przypadku kulek bez farby, nie ma śladów po trafieniu.

Każdy kto chce rozpocząć zabawę z Air-Softem powinien być wyposażony w:

- Replikę broni - Modeli dostępnych na rynku jest co niemiara. Ich ceny zaczynają się już od 100zł, a na ponad 2500zł kończą.

- Amunicję - Na początek wystarczy jeden worek z 2000 sztuk kulek.

- Ochronę na oczy - Każdy uczestnik oraz widz, ma obowiązek założyć specjalne okulary, gogle bądź maskę chroniącą oczy. Są one najbardziej wrażliwym miejscem, w które może trafić kulka. Osoby nie posiadające takowego wyposażenia nie mogą być dopuszczone do gry.

- Ubranie - Wystarczą jakieś stare buty, spodnie i bluza. Nie musi to być od razu prawdziwy wojskowy mundur. Musi to być strój, który wytrzyma bieganie po lesie i tarzanie się po ziemi.

Po skompletowaniu ekwipunku i drużyny pozostaje nam znaleźć odpowiednie miejsce. Może to być dowolnych rozmiarów połać lasu, stare i już nie użytkowane budynki. Wcześniej powinniśmy obejrzeć cały teren i zabezpieczyć go przed postronnymi oraz wyszukać niebezpieczne miejsca. Niezbędne wtedy stają się taśmy zabezpieczające. Obowiązkiem jest także poinformowanie odpowiednich służb mundurowych o naszej obecności.

Z jednej strony Air Soft może wydawać się bardzo poważną formą spędzania czasu, natomiast z drugiej może być postrzegany jako „dziecinada". Ważne jest, żeby znaleźć kilku zapaleńców, którzy podzielają nasze zapatrywania i lubią odreagować całotygodniowy stres w sposób trochę bardziej niekonwencjonalny.

Tekst: Bartosz Kołodziej